Maja i nasze działania czyli bezsensowne podrygiwania ego w świecie własnej iluzji-cd

“Przyzwyczajenia zmuszają cię do robienia pewnych rzeczy; jesteś ofiarą. Hindusi nazywają to teorią karmy. Każde działanie, które powtórzysz, i każda myśl-ponieważ myśl jest również subtelnym działaniem wewnątrz umysłu, stają się coraz potężniejsze. Wtedy wpadasz w ich uścisk. Stajesz się zniewolony przez przyzwyczajenie. Wiedziesz życie uwięzionego człowieka, niewolnika. Niewola ta jest niezauważalna; więzienie zbudowane jest z twoich przyzwyczajeń, uwarunkowań i działań, które wykonałeś. Otacza twoje ciało i krępuje cię, ale ty wciąż oszukujesz się, że właśnie ty to robisz.”-Osho

Przypominają mi się ludzie z nadwagą, którzy na wszelkie sugestie dotyczące diet odpowiadają, że zamiast je stosować wolą słuchać swojego ciała i jeść to, na co mają ochotę; przecież ono wie najlepiej co dla niego jest zdrowe. Niestety, nie zauważają jednego problemu-oni nie są w stanie usłyszeć potrzeb swojego ciała. Są tak zatruci toksynami, że to co słyszą to z pewnością nie jest głos ich ciała ale ich uwarunkowania. Dopiero kiedy oczyszczą swoje ciało, zaczynają odczuwać jego subtelne wibracje i wtedy są w stanie wybrać najlepsze dla siebie pożywienie.

Tak samo jest w przypadku umysłu. Nie jesteśmy w stanie działać zgodnie z naszą boską naturą, kiedy nasz umysł pełen jest toksyn. Możemy go z nich oczyścić poprzez baczną obserwację jego zawartości: myśli, uwarunkowań, przyzwyczajeń. Dopóki nie uświadomimy sobie ich istenia i nie zapanujemy nad nimi, to one będą nad nami panować. Dlatego każde nasze działanie będzie przesiąknięte stłumionymi emocjami, przyzwyczajeniami, uwarunkowaniami lub jak kto woli karmą. To dlatego wchodzimy w egotyczne role, kręcimy się w kółko, przyciągamy do siebie ciągle tych samych ludzi, zdarzenia.

Dopiero kiedy oczyścimy umysł, usłyszymy głos Boga i będziemy w stanie przejawić Go w swoich działaniach, tak jak Maria, która lepszą cząstkę wybrała od pozornie właściwie działającej Marty…

Zostaw komentarz